Translate

sobota, 21 grudnia 2013

statua wolności/Statue of Liberty

Statua wolności. Dla wszystkich Amerykanów i nie tylko jest to symbol wyzwolenia i wolności. Trochę oficjalnej wiedzy:
"
Statua Wolności (ang. Statue of Liberty), właściwie Wolność opromieniająca świat (ang. Liberty Enlightening the World, fr. La liberté éclairant le monde) – posąg na Liberty Island należącej administracyjnie do miasta Jersey City w stanie New Jersey u ujścia rzeki Hudson do Oceanu Atlantyckiego w regionie metropolitalnym Nowego Jorku. Symbol wolności, Nowego Jorku i Stanów Zjednoczonych.
Ten monumentalny, neoklasycystyczny obiekt, został wzniesiony w latach 1884–1886 według projektu Frédérica Auguste'a Bartholdiego, Gustawa Eiffla (konstrukcja) i Richarda Morrisa Hunta (postument).
Jest to dar narodu francuskiego upamiętniający przymierze obu narodów w czasie wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych[1]. W 1924 uznany za narodowy pomnik USA, wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO w 1984. Figuruje również w rejestrze National Register of Historic Places.
To była wersja dla tłumu i ludzi. Co symbolizuje statua wolności?
Zacznijmy więc po kolei.
1- statua wolności nie jest kobietą jest to mężczyzna
2- w prawej ręce trzyma znicz jest to grecki symbol: "Towarzyszyły przenoszeniu wiadomości o zwycięstwie, miały znaczenie religijne, stanowiły część symboliczną podczas składania ofiar bogom, jak również podczas ceremonii pogrzebowych. Podczas starożytnych świąt przeistoczyły się w rytualne wyścigi z żagwią do ołtarza, nazywane lampadedromiami - bieg z pochodnią, bądź lampadeforiami - przenoszenie pochodni. Biegaczy je niosących nazywano lampadeforosami lub lampadouchosami. Najważniejszymi lampadeforiami były biegi odbywane w Atenach na cześć bogini Pallas Ateny, w Delfach oraz w Olimpii."-http://www.edulandia.pl/edukacja/1,124763,8083679,Symbolika_olimpijska___znicz_olimpijski.html

3- odzienie:toga wzór męski.Symbolizuje szatę liturgiczną.

 4- na głowie umieszczony jest symbol słońca.
 5- trzymana w lewej ręce księga symbolizuje:wiedzę,prawo
Więc co tak naprawdę przedstawia "statua wolności" a raczej kogo?
Posąg ten przedstawia  boga Mitre. Kim był ten bóg?
 "Mitra (sankr. Mitráḥ, awest. Miθrō ميترا) – w mitologii indyjskiej bóg wedyjski z grupy Aditjów, najczęściej wymieniany w tekstach wraz z Waruną. W kręgu cywilizacji perskiej z czasem urósł do roli jednego z ważniejszych świętych zaratusztrianizmu. Główne bóstwo mitraizmu, znane jako Sol Invictus (Słońce Niezwyciężone), Kosmokratos (Władca Kosmosu), utożsamiane z Heliosem. Mimo to Mitra nie jest utożsamiany z Solem (Słońcem), pierwotnie nie był też bóstwem solarnym."
" W okresie hellenistycznym bóg pojawił się w Grecji, gdzie jego kult nabrał cech ezoterycznych. Był identyfikowany z greckim Apollem lub Heliosem.
W I wieku kult Mitry (mitraizm) zaczął szerzyć się w Rzymie (mitreum) w podziemiach obecnej bazyliki św. Klemensa (San Clemente). W III i IV wieku mitraizm został włączony do państwowego kanonu religijnego w Rzymie. Mitrę przedstawiano jako młodzieńca w tunice i czapce frygijskiej na głowie, zabijającego byka."

Wiele imion,wiele znaczeń a wszystkie prowadzą do jednego  do Zeusa.Czyli według mnie posąg ten przedstawia Apolla czyli syna Zeusa a jak by nie patrzeć to samego Zeusa. Więc panteon Bogów Greckich ciągle "żywy".
A twórca był:
-
Gustave Eiffel, właśc. Alexandre Gustave Eiffel [efɛl] (ur. 15 grudnia 1832 w Dijon, zm. 27 grudnia 1923 w Paryżu) – francuski inżynier, konstruktor mostów, wiaduktów, śluz i innych konstrukcji stalowych oraz żeliwnych. Był wolnomularzem.
Najbardziej znane jego projekty to:

piątek, 13 grudnia 2013

Grawitacja...

Dziś przeczytałem świetny artykuł,w takim tempie wyjaśnienie grawitacji  naukowcom zajmie jakieś 200 lat. Grawitacja nie jest żadnym splątaniem chociaż tak to może wyglądać, oj mam trochę ubawu z tymi teoriami. Nic nie dzieje  się bez powodu, Bóg,natura nie lubi marnotrawstwa.Jak chcą robić eksperymenty na 4 i 5 wymiarze jeżeli 3 podstawowych nie rozumieją. Według mnie jest pychą albo głupotą . Więc podpowiem trochę tym mądrym głową. Miałem wyjaśnić co to takiego jest że występuje tzw splątania cząstek ale pozbawił bym się "zabawy".
A tu ten śmieszny artykuł.
 http://kopalniawiedzy.pl/grawitacja-splatanie-kwantowe-tunel-czasoprzestrzenny,19307

niedziela, 8 grudnia 2013

Energia atomowa bez atomu ...

Głównym założeniem elektrowni atomowych jest wyprodukowanie energii elektrycznej przez rozszczepienie pierwiastka promieniotwórczego co powoduje wydobycie dużej ilości energii pozwalającej na "zagotowanie " wody i wprowadzenie turbin prądotwórczych w ruch. Efektem są odpady promieniotwórcze.
Jak by nie patrzeć głównym motorem jest dalej woda. Zastanawiałem się czy można rozwiązać ten problem. Postawiłem sobie kilka założeń:
1- doprowadzić wodę do wrzenia z jak najmniejszym dostarczeniem energii wejściowej
2-bezpieczne dla środowiska funkcjonowanie
Więc aby wywołać zmianę skupienia wody w parę która uruchomi turbiny do produkcji prądu muszę użyć alternatywy. Dobrą alternatywą są mikrofale takie jak w kuchenkach mikrofalowych. Ale powstaje problem,należy dostarczyć mnóstwo energii i zamienić je na mikrofale które następnie zaczęły by działać/ pracować niczym w kuchenkach mikrofalowych. Długo się nad tym zastanawiałem, powiem szczerze że za każdym razem guzik mi wychodziło.Rachunek był końcowy że więcej się traci niż zyskuje. Aż któregoś dnia czyli dziś zrozumiałem iż mój błąd polegał na tym iż użyłem złego założenia i złej matrycy do uzyskania mikrofal czyli :
Mikrofale – rodzaj promieniowania elektromagnetycznego o długości fali pomiędzy podczerwienią i falami ultrakrótkimi, zaliczane są do fal radiowych. W różnych opracowaniach spotyka się różne zakresy promieniowania uznawanego za promieniowanie mikrofalowe, przykładowo od 1 mm (częstotliwość 300 GHz) do 30 cm (1 GHz)[1], częstotliwość = 3·109 ÷ 3·1012 Hz, a długości λ = 10−4 ÷ 0,1 m [2]. Ten zakres pokrywa również pasma UHF oraz EHF (fale milimetrowe).

Więc tak jak pisałem wcześniej w poprzednim poście takowe perpetuum nie jesteśmy w stanie  zbudować. Ale zrozumienie przyrody i jej działania umożliwia nam racjonalne wykorzystywanie tego co mamy aby by uczyć się tworzyć co raz różniejsze lepsze rzeczy.
Urządzenia mechaniczne jak magnetron w kuchence mikrofalowej nie zawsze jest jedynym rozwiązaniem jakie nam się na początku wydaje. Natura jest piękniejsza,mądrzejsza od której uczymy się każdego dnia przez jej naśladowanie. Gdyż nikt na ziemi nie wymyślił i nie wymyśli czegoś innego co już istnieje.
 

  

sobota, 7 grudnia 2013

free energy..

W sieci można znaleźć mnóstwo filmików  na temat darmowej energii. Dziś i ja postanowiłem trochę namieszać. Cóż nie był bym sobą aby coś nie dodać od siebie. Cywilizacja na ziemi nie jest na tyle "dorosłą" by uzyskać energię z niczego czyli jak to naukowcy nazywają punktu zerowego. Piękne nazewnictwo. Za czym pójdę dalej musimy wyjaśnić sobie co naukowcy rozumieją przez punkt zerowy. Co to takiego jest ten punkt zerowy?
"
Energia punktu zerowego (inaczej energia próżni) to w mechanice kwantowej najniższa możliwa energia jaką może przyjąć dowolny układ kwantowy. Z definicji wszystkie układy kwantowe posiadają energię punktu zerowego.
Termin ten pojawił się, gdy obliczenia wykazały, że modelowy, punktowy kwantowy oscylator harmoniczny musi posiadać pewną minimalną energię, nawet jeśli nie opisuje żadnego zjawiska związanego z transportem masy lub energii. W terminach kwantowej teorii pola oznacza to, że pewna minimalna energia musi być przypisana do każdego punktu próżni. Tę energię nazywa się często w uproszczeniu energią próżni. W kosmologii przyjmuje się, że wartość energii próżni decyduje o wartości stałej kosmologicznej.
W 1900 roku Max Planck wyprowadził wzór na energię pojedynczego emitera energii:
\epsilon = \frac{h\nu}{ e^{\frac{h\nu}{kT}}-1}
gdzie: hstała Plancka, νczęstotliwość, kstała Boltzmanna, Ttemperatura absolutna.
W 1913 roku, wychodząc z powyższego wzoru, Albert Einstein i Otto Stern zasugerowali po raz pierwszy możliwość istnienia energii, którą mają wszystkie oscylatory kwantowe w temperaturze zera bezwzględnego[1]. Początkowo nadano jej nazwę residual energy, a następnie Nullpunktenergie (z niemieckiego). Ostatecznie przyjęto termin zero-point energy (energia punktu zerowego). Naukowcy przeprowadzili analizę ciekłego wodoru, który pomimo bardzo niskiej temperatury nie zamarza do postaci ciała stałego. Na podstawie znajomości ciepła właściwego wodoru w temperaturach bliskich 0 K doszli do wniosku, że energię atomu wodoru najlepiej wyraża wzór:
\epsilon = \frac{h\nu}{ e^{\frac{h\nu}{kT}}-1} + \frac{h\nu}{2}
Z równania tego, po ekstrapolacji do temperatury 0 K, wynika że w temperaturze zera bezwzględnego energia wynosi ½.
Istnienie energii próżni zostało potwierdzone eksperymentalnie przez zaobserwowanie efektu Casimira. Innymi doświadczalnymi dowodami są: emisja spontaniczna światła (fotonów) przez atomy i nukleony, przesunięcie Lamba.
Ze względu na to, że z obliczeń wywodzących się z różnych kwantowych teorii pola uzyskuje się rozbieżne wartości energii próżni i nie ma aktualnie możliwości bezpośredniego jej zmierzenia, jej rzeczywista wartość jest aktualnie nieznana.
Zagadnienie, dlaczego stała kosmologiczna ma znacznie mniejszą wartość niż to wynika z obliczeń energii próżni, stanowi nierozwiązany problem współczesnej fizyki, nad którym pracuje wielu fizyków kwantowych.
Istnienie energii próżni stanowi kanwę dla rozmaitych urządzeń opisywanych w twórczości science fiction i spotykanych w grach komputerowych. Na wykorzystaniu energii próżni opiera się też kilkanaście koncepcji z ruchu wynalazczego zwanego wolną energią."

 Więc na chwilę obecną jako tako nie możemy pozyskać tej energii. Zapotrzebowanie energetyczne rośnie. Ludzkość potrzebuje co raz więcej energii,ceny windowane są wysoko,więc co można zrobić. Czy powinniśmy budować nowe elektrownie atomowe?,lecz tu nasuwa się pytanie co robić z odpadami?, Myślałem nad tym problemem chyba tak jak każdy,no i wymyśliłem.
Na razie udało mi się doświadczenie pozyskania energii z minimalnej wartości do dużej. Są to początki więc proszę wybaczyć że tak chaotycznie. Jak zwykle wszystko zrobiłem po swojemu gdyż większość teorii z fizyki jest głupia i bezsensowna,a jak już wcześniej mówiłem nie będę jej poprawiał.Każdy wierzy w to co uważa za słuszne i ja to szanuję ale nie muszę iść tą drogą. W swoich doświadczeniach musiałem cofnąć się do początków nauki w tym fizyki,chemii by zrozumieć pewne mechanizmy. Aby zrozumieć takowe działanie mechanizmów rządzących się swoimi prawami które nie są ukryte dla nikogo,przeczytałem Biblie,Koran,nauki Buddy i inne. Dopiero po połączeniu tego wszystkiego w jedną całość mogłem zrozumieć co nie co. Dlaczego połączyłem te przepiękne księgi i wiedzę zawartą w nich w jedną całość? Każda z tych wielkich ksiąg przekazuje pewną część całości i można ją porównać do sytuacji kiedy to przed jakimś obrazem staje 20 osób i bez podpowiadania sobie mają opisać ten obraz.Każdy opisze coś innego,jeden napisze np że postać na obrazie ma pieprzyk na nosie gdzie 19 osób tego nie zauważy.Dopiero po złożeniu tych 20 opisów w jedną całość mamy prawie 100% opis obrazu.Dlatego postanowiłem przeczytać tak wielkie księgi.
   Nawracając do eksperymentu.Do celów naukowych użyłem Ameryk (Am, łac. americium) – pierwiastek chemiczny, aktynowiec. Jest odpowiednikiem europu w szeregu lantanowców. Nazwa pochodzi od kontynentu Ameryki. Pierwiastek wytworzył w 1944 roku Glenn T. Seaborg i jego współpracownicy bombardując pluton przyspieszonymi cząstkami α:{}^{238}U (\alpha,n) {}^{241}Am.
Na razie doświadczenia i rezultat przewyższyły moje oczekiwania. Dziś właśnie zamówiłem sobie:
1-  TESTED SI 3 BG NEW GEIGER - MULLER TUBE COUNTER SI3BG CI-3BG
2- STS-5 GEIGER -MULLER TUBE COUNTER NOS (SBM20)

Takowe cudeńka potrzebne mi są do opracowania tablicy podobnej do tablicy  mendelejewa lecz trochę różniącą się gdyż musi być wielowarstwowa. Można ją porównać do książki,której każda kartka to 1  warstwa/wymiar. Każda kartka/wymiar ma ściśle określone zadanie co do struktury. Tyle co zaobserwowałem to zarys struktury ma ściśle określone zadanie,zmiana jednego parametru po mimo że wynik jest ten sam daje kompletnie coś innego.Można to zobrazować w ten sposób . wynik 10 można zapisać np w ten sposób 5+5,7+3,8+2 pomimo że kombinacji jest kilka to działa tylko jedna np 7+3,reszta nie jest prawdziwa pomimo że wynik jest ten sam i teoretycznie jest prawdziwa. 





Lecz idąc dalej jeżeli wynik 10 jest prawdziwy dla równania 7+3 to zawarta w tym równaniu cyfra podlega takiemu samemu prawu jak 10 i wynik 7 jest prawdziwy np dla równania 4+3 ale już nie jest prawdziwy dla 5+2 jak również wynik cyfry 3 jest prawdziwy dla 2+1 a nie jest już prawdziwy dla 3+0.Struktura jest dosyć ciekawa i wciągająca. Więc aby uzyskać wynik 10 muszę użyć 4+3+2+1 inna kombinacja jest zerowa pusta pomimo że jest prawdziwa.
Reasumując wszystko ma swój sens i miejsce,nic nie jest przypadkowe i chaotyczne
Jeżeli wszystko dobrze pójdzie to każdy będzie miał w domu małe pudełko które będzie działać jak małą samo ładująca się bateria. 

wtorek, 3 grudnia 2013

Neutrina

Właśnie skończyłem czytać artykuł na temat Neutrina. Czemu naukowcy podniecają się czymś co można zobaczyć w każdym laboratorium profesjonalnym lub garażowym. Cóż,chyba nigdy tego nie zrozumie. A więc zacznijmy od początku. Piszą naukowcy tak:
" Po raz pierwszy od 26 lat udało się wykryć wysokoenergetyczne cząstki elementarne zwane neutrinami, które doleciały do Ziemi z odległego kosmosu. Odkrycie to może stanowić przełom w dziedzinie astronomii.

Neutrina to cząstki elementarne ciągle stanowiące zagadkę dla naukowców. Nie mają one ładunku elektrycznego, a ich masa jest znikoma, dzięki czemu mogą przemierzać kosmos bez przeszkód – potrafią przenikać przez materię, a tor ich ruchu nie jest zaginany przez pole magnetyczne kosmicznych obiektów, jak ma to miejsce w przypadku np. elektronów. Ponieważ neutrina nie reagują z otoczeniem, bardzo ciężko jest wykryć ich obecność. Przypuszcza się, że codziennie Ziemia (a więc również i my) jest bombardowana przez miliardy tych cząstek. W większości pochodzą one ze Słońca, jednak do naszej planety docierają również neutrina spoza Układu Słonecznego.

Po raz pierwszy zarejestrowano je w 1987 r. i od tego czasu nie udało się tego ponownie dokonać. Neutrin poszukuje laboratorium IceCube, w skład którego wchodzi 5160 czułych detektorów umieszczonych w lodach Antarktydy (niska temperatura spowalnia rozpędzone cząstki, przez co łatwiej je zarejestrować). Najnowsza analiza danych zebranych w latach 2010-2012 wykazała, że w końcu udało się wychwycić ponownie te niezwykłe cząstki. 2 z 28 znalezionych neutrin miało bardzo wysoką energię, co zdaniem naukowców świadczy o tym, że pochodzą spoza Układu Słonecznego.

- Być może jesteśmy właśnie świadkami narodzin astronomii neutrinowej - powiedział dr Markus Eckermann z niemieckiego instytutu DESY uczestniczącego w projekcie IceCube.

Neutrina mogą powiedzieć astronomom bardzo dużo na temat wysokoenergetycznych zjawisk zachodzących we wszechświecie. Cząstki te są produkowane m.in. podczas wybuchu gwiazd zwanych supernowymi. Następnie neutrina przemierzają kosmos. Dzięki temu, że nie wchodzą w żadne reakcje z niczym, co spotkają na swojej drodze, zbadanie ich może przynieść wiele nowych informacji dotyczących supernowych, które ciągle są mało poznane.

Istnieje również teoria, mówiąca o tym, że neutrina są pozostałością po Wielkim Wybuchu, w którym powstał wszechświat. Niektórzy twierdzą, że są one pochodną oddziaływań promieniowania kosmicznego z mikrofalowym promieniowaniem tła. Jeśli hipoteza ta jest prawdziwa, może to oznaczać, że neutrina pozwolą nam poznać lepiej nie tylko supernowe, ale również genezę całego wszechświata."

A przecież istnieje coś takiego jak :

"Zasada zachowania energii – empiryczne prawo fizyki, stwierdzające, że w układzie izolowanym suma wszystkich rodzajów energii układu jest stała (nie zmienia się w czasie). W konsekwencji, energia w układzie izolowanym nie może być ani utworzona, ani zniszczona, może jedynie zmienić się forma energii. Tak np. podczas spalania wodoru w tlenie energia chemiczna zmienia się w energię cieplną."

Czyli zgodnie z tym podstawowym prawem wszystko co posiada jakąkolwiek  energię można zmierzyć nie tylko bezpośrednio ale i pośrednio. I taki odkrycie zostało odkryte przez takiego Pana jak ISAAC NEWTON
Sir Isaac Newton (ur. 25 grudnia 1642?/4 stycznia 1643 w Woolsthorpe-by-Colsterworth, zm. 20 marca 1726?/31 marca 1727 w Kensington) – angielski fizyk, matematyk, astronom, filozof, historyk, badacz Biblii i alchemik.
W swoim słynnym dziele Philosophiae naturalis principia mathematica (1687 r.) przedstawił prawo powszechnego ciążenia, a także prawa ruchu leżące u podstaw mechaniki klasycznej. Niezależnie od Gottfrieda Leibniza przyczynił się do rozwoju rachunku różniczkowego i całkowego.
Jako pierwszy wykazał, że te same prawa rządzą ruchem ciał na Ziemi, jak i ruchem ciał niebieskich. Jego dociekania doprowadziły do rewolucji naukowej i powszechnego przyjęcia teorii heliocentryzmu. Podał matematyczne uzasadnienie dla praw Keplera i rozszerzył je udowadniając, że orbity (w większości - komet) są nie tylko eliptyczne, ale mogą być też hiperboliczne i paraboliczne. Głosił, że światło ma naturę korpuskularną, czyli że składa się z cząstek, którym towarzyszą fale decydujące o ruchu rozchodzenia się światła[1]. Był pierwszym, który zdał sobie sprawę, że widmo barw obserwowane podczas padania białego światła na pryzmat jest cechą padającego światła, a nie pryzmatu, jak głosił 400 lat wcześniej Roger Bacon.
Rozwinął prawo stygnięcia. Sformułował twierdzenie o dwumianie i zasady zachowania pędu oraz momentu pędu. Zajmował się też pomiarami prędkości dźwięku w powietrzu i ogłosił teorię pochodzenia gwiazd. Jako pierwszy opisał matematycznie zjawisko pływów morskich (1687)
I ten wielki człowiek zrobił coś takiego jak Kołyskę Newtona.
Czyli w telegraficznym skrócie energia jest przekazywana. Czyli kulka na Jowiszu przekazuje swoją energię na ziemię,to tak w bardzo uproszczonym skrócie. Więc wcale nie trzeba wielkich cudów by odkryć Neutrina. Opierając się na moich postulatach które opisałem poprzednio,wszystko a to wszystko przekazuje energię.Nawet materia. Więc powiem tak Neutrina nie są jedynymi cząstkami a są jeszcze mniejsze, składowe Neutrina. Więc to nie są jeszcze cząstki końcowe,najmniejsze.Struktura cząstek jest o wiele zabawniejsza i ciekawsza niż komuś się wydaje.Ale to może już innym razem,a może już napisałem o tym. Mądry zrozumie a głupiemu szkoda czasu tłumaczyć.Jeden obraz zastępuje tysiące słów.

   




Kaplica Rosslyn

Dziś postanowiłem opisać a raczej dać pewne tropy do rozwiązania tej zagadki gdyż przeciez nie mogę rozwiązać wszystkich. Każdy z pewnością czytał czytał książkę Kod Leonarda da Vinci. Opisana jest tam Kaplica Rosslyn i umieszczone w niej płaskorzeźby i wyglądają tak.
Większość naukowców uważa że stemple te  przedstawiają figury Figury Chladniego. Różne doświadczenia wskazują że faktycznie są to figury Chladniego. Czym są więc te figury:

Figury Chladniego – figury tworzone przez piasek lub opiłki korka, gromadzące się w węzłach fali stojącej na drgającej sprężystej płytce. Kształt i ilość obszarów węzłów i strzałek zależy od częstotliwości siły wymuszającej drgania i od częstości drgań własnych płytki. Podczas tych drgań drobinki materiału stałego znajdującego się na płycie zsypują się do pozycji linii węzłowych fali, tworząc figury Chladniego o niepowtarzalnych kształtach.

Doświadczenia wskazują że są to "ukryte" dźwięki :


 Ok,wszystko pięknie ładnie wszystko się zgadza do tej pory.Ale czy na pewno?
Więc popatrzmy na ten problem z innej strony.
1-Aby powstały te figury "ktoś " musiał wiedzieć o nich trochę więcej niż przeciętny człowiek,ktoś kto wiedział jak powstają.
Czyli w tym momencie mamy dylemat kim była osoba co stworzyła te stemple.Ok,więc zajrzyjmy do historii samej kaplicy.
Kaplica Rosslyn - znajduje się w szkockiej wsi Roslin. Została zbudowana w XV wieku. Początkowo miała to być kolegiata pod wezwaniem św. Mateusza. Z uwagi na zdobienia określana jest mianem Biblii wykutej w kamieniu. Wiązanych z nią jest wiele legend. Skarby swoje mieli tam przechowywać między innymi templariusze, a zdobienia miałyby przekazywać tradycje masońskie. Stała się ostatnio popularna dzięki Kodowi Leonarda da Vinci Dana Browna. Obecnie jest to kościół protestancki.

No i klapa nic nam nie mówi to nic w tym momencie. Jak moja mama mówiła diabeł tkwi w szczegółach. Mamy informację na temat kaplicy więc teraz poznajmy prawo Chladniego

 

Prawo Chladniego – prawo charakteryzujące zależność między częstotliwością drgań ciała o symetrii osiowej a ilością węzłów powstających na jego powierzchni, jeżeli ciało to umocowane jest centralnie. Wyraża je wzór
\nu =A\left( m+an\right)^b
gdzie
m – liczba liniowych węzłów radialnych,
n – liczba koncentrycznych węzłów kołowych,
A, a i b – parametry zależne od kształtu ciała.
Dla płaskiej okrągłej płytki najlepszą zgodność otrzymuje się, gdy parametry te przyjmują wartości jak we wzorze
\nu =\left( m+2n\right)^2

 Ok,mamy już opis kaplicy,prawo chladniego. Teraz poznajmy samego Ersta Chladniego.

 Ernst Florens Friedrich Chladni ('ɛʀnst 'floːʀɛns 'fʀiːdʀɪç 'kladnɪ, ur. 30 listopada 1756 w Wittenberdze; zm. 3 kwietnia 1827 we Wrocławiu) niemiecki fizyk i geolog.

Na razie mamy już dostępne dane ale i zagadkę.

Jak mogło powstać coś wcześniej co zostało sklasyfikowane później i opisane? 

 Czyli jeżeli kaplica była wybudowana w XV a prawo Chladniego powstało pomiędzy XVIII a XIV wiekiem. Więc jakim cudem ktoś umieścił umieścił  logiczną informację według zasad które zostaną opracowane 3 wieki później?

Rozwiązania są :

- jest to zapis nie logiczny i spontaniczny bez żadnych informacji

-jest to ukryty zapis z informacjami od osób które odkryły tą zasadę wcześniej od Chladniego czyli nie jest on odkrywcą tego prawa

-opracowany na podstawie wiedzy z przyszłośći

-opracowany na podstawie wiedzy od innych cywilizacji z innych planet lub tez od naszych przodków który chcieli  przekazać nam pewne informację.Na pewno zastanawia fakt dlatego w taki sposób?, załóżmy że ja chce zostawić wiadomość dla potomnych  ale nie jestem wstanie zgadnąć lub przewidzieć w jaki sposób ludzie z przyszłości będą opisywać ćwierć nutę,nutę itp itd. Więc aby mnie ktoś zrozumiał to umieszczę informację w sposób podstawowy czyli Hz,to się nigdy nie zmieni bez względu w jaki sposób będziemy zapisywać dźwięki a raczej fale.To jest podstawa.I takie zachowanie możemy zaobserwować w:

W tym momencie wszystko pięknie się zgadza i układa.Ale dlaczego nic się nie dzieje kiedy np odtwarza się te dźwięki. Wielu naukowców odtwarzało te dźwięki w kaplicy oczekując jakieś reakcji.Byli to naukowcy oficjalni i nie oficjalni.Grali dźwięki na wszystkie strony świata.A tu nic,klapa.Ale przyjrzyjmy się tym figurom dokładnie jeszcze raz po kolei. 

Tam nigdzie nie jest napisane że jest to muzyka    

 Jedyne co można zaobserwować to zapis fal i ich kolejne uruchamianie czyli kolejności  wpisywania kodu PIN. Niczym w bankomacie. Problem polega na kolejności wpisywania kodu PIN ale też nośnika informacji.Czy faktycznie jest to muzyka?

 A może to wcale nie jest muzyka:-)))))))) 

 

piątek, 29 listopada 2013

Antycząstki..

Czym są antycząstki czyli antymateria?. Według wiki to zagadnienie polega na:
'"
Antymateria – układ antycząstek. Antycząstki to cząstki elementarne podobne do występujących w zwykłej materii (koinomaterii), ale o przeciwnym znaku ładunku elektrycznego oraz wszystkich addytywnych liczb kwantowych (np. izospinu, dziwności, liczby barionowej itp).
W momencie kontaktu antymaterii z materią (zwykłą) obie ulegają anihilacji. Energia związana z masą spoczynkową anihilujących cząstek ulega przy tym zamianie na energię promieniowania elektromagnetycznego lub energię kinetyczną lżejszych cząstek. "

Mądre głowy napisały też że :"
Możliwe jest wytwarzanie śladowych ilości antymaterii poprzez zderzanie cząstek rozpędzonych w akceleratorach. W wyniku reakcji jądrowych mogą powstawać antycząstki. W ten sposób udało się otrzymać m.in. antyprotony, antyneutrony, pozytony (antyelektrony), atomy antywodoru i jądra antydeuteru, antytrytu i antyhelu.
Antycząstki powstają również w warunkach naturalnych. Przykładem może być kreacja par przez kwanty gamma z promieniowania kosmicznego oddziałujące z materią atmosfery."


A więc co to za wytwór natury? W przyrodzie wszystko ma swój cel i swoje miejsce i nic nie dzieje się bez powodu. Antycząstki można porównać do takiej szkolnej gumki która potrafi wymazać to co napisaliśmy ołówkiem,tak w wielkim uproszczeniu można to nazwać. Po co komu akcelerator cząstek elementarnych? takie zjawisko każdy może zaobserwować kto posiada komputer. Lecz aby trochę eksperymentować powinno się zrozumieć podstawy.Nie da się zrozumieć czym jest antymateria jeżeli ktoś nie wie czym jest materia.To tak jak przedszkolakowi wbić do głowy tabliczkę mnożenia,macierze,funkcje trygonometryczne i wpuścić go do laboratorium,już widzę jak przedszkolak rozszczepia wodę na tlen i wodór przy palniku z ogniem :P
A może tak lepiej  wrócić  do podstaw i zacząć nie odrzucać wiedzy która na początku wydaje się nie logiczna i bezsensowna.Ja takiej wiedzy nie odrzucam i dlatego wiem trochę więcej hahah. Uważam że na chwilę obecną już jesteśmy wstanie zrobić antycząstki a tym samym oczyścić te miejsca gdzie doszło do tragedii atomowych ale również są to miejsca głupoty i pychy ludzi którzy uważają się za Boga którzy posiedli wszelką wiedzę i mają prawo decydowania co jest dobre a co złe.Za wszystko trzeba tak czy siak zapłacić. Reasumując prostota jest zarazem doskonałością.

środa, 20 listopada 2013

Kod DNA wodoru,przykład

W poprzednich postach napisałem że istnieje takie coś jak DNA.Nie takiego jak ludzkie lecz podobna.Mam na myśli DNA cząsteczek,materii.Wątpię w to że ktoś to zrozumiał więc dziś podam przykład takiego kodu na przykładzie wodoru. A więc co mówią oficjalne źródła na temat wodoru:
-
Wodór (H, łac. hydrogenium) – pierwiastek chemiczny o liczbie atomowej 1, niemetal z bloku s układu okresowego. Jego izotop, prot, jest najprostszym możliwym atomem, zbudowanym z jednego protonu i jednego elektronu.
Rozpoczyna układ okresowy. Jest wyznacznikiem w szeregu aktywności metali, który oddziela metale na wypierające wodór i niewypierające go.


Do zbudowania wodoru są potrzebne 2 rzeczy:nośnik i energia.W medycynie używa  różnych białek jako nośników.Tu nie użyjemy żadnego białka ale zasada jest mniej więcej taka sama. A więc pobawmy się w projektanta i zbudujmy wodór. Użyje innych oznaczeń aby ktoś mi pomysłu i badań nie podkradł,świat jet jaki jest i trzeba być ostrożnym. A więc,nośnik niech nazywa się N,wodór W.
P-proton,
N-neutron,
K-cząstki elementarne,
E-elektron
S-cząstka subatomowa
Cz-cząstka elementarna
                                                          W w czasie 1t

                                            A                             E
                              P                          N         
                          K                              S             Cz

Bardzo ładnie kilka literek i oznaczeń i co dalej.Tak mniej więcej wygląda wodór.Czyli składowa kilku czynników.W tym momencie wychodzi nam wielki bałagan a nic ciekawego.Ale Wyobraźmy sobie że że wodór jak również każdy pierwiastek to nic innego jaktakie coś:

Czyli piszemy po kolei od końca do początku dane, pakujemy i za pomocą nośnika wysyłamy.Czy można to nazwać wysyłanie,cóż na upartego tak bo wysyłamy pewny rodzaj informacji odpowiednio zakodowany do takiego czegoś co się nazywa :cząsteczka kameleon. Teoretycznie w taki sposób można tworzyć nie skończoną ilość pierwiastków nie tylko te które znamy do tej pory.Co da się w jedną stronę zobaczyć to da się również w drugą stronę stworzyć.Ta sama zasada obowiązuje w małych "rzeczach" ale również w dużych niczym nasz układ słoneczny.Na chwilę obecną udało mi się według tego wzoru  zapisać i odtworzyć 2 rodzaje energii.Jeżeli ten zapis będzie sprawdzał się w innych sytuacjach to będzie można tworzyć np wodę np na marsie ale również będzie można tworzyć antycząstki czy nawet pokonać antygrawitację.To co zaobserwowałem to to że jednak mam rację że słynne E=mc2 jest błędne.
Reasumując,kodowanie czy ładniej brzmiące słowo DNA materii różni się bardzo od kodowania komputerowego języka binarnego 1i0,przypomina raczej piramidę.Jeżeli nauczymy się tego to w przyszłości pomożemy sobie ale i będziemy mogli przebudowywać inne planety np marsa tak by mogli na nich zamieszkać ludzie.Wstępujemy w nowy dział,dział budowy,dział tworzenia.Dział który nie spodoba się wielu gdyż wielu będzie się bało iść do przodu. Srinivasa Ramanujan jak również figury chladniego są prekursorami nowej ery. Dlatego dzieci Indygo przekazują wiedzę.


niedziela, 17 listopada 2013

Wielka menażeria...

Zastanawiałem się jak opisać cząstki elementarne i ich przeznaczenie.Długo nad tym myślałem i nie wiedziałem jak mam przedstawić komuś kto ma pierwszy raz do czynienia z takim zjawiskiem i chce to zrozumieć.Znalazłem przepiękny filmik który doskonale odzwierciedla "wielką menażerię" cząstek elementarnych,prościej już się chyba nie da przedstawić tego tematu.
Kieliszki w tym filmiku to są właśnie cząstki elementarne.

 Oprócz cząstek elementarnych istnieje zjawisko DNA tych cząstek ale również ich składowa, Ale to już inny temat 

sobota, 16 listopada 2013

Ziemia jako ukryty świat..

Załóżmy że mamy 6000 rok lub 10000 rok  lub tez jakiś inny,cyferki są nie istotne dla naszego śledztwa.Ludzkość poznała już czym jest materia,potrafi przemieszczać się za pomocą napędów anty-grawitacyjnych,potrafi podróżować pomiędzy galaktykami.Poznali większość wiedzy której skrywała natura,Bóg.W pewnym momencie z takich czy innych pobudek postanawiają poznać proces tworzenia,powstania życia.Lecz jest mały problem,nikt nie może tworzyć i ingerować w powstanie nowej cywilizacji,rasy.Czy to powstrzymało by człowieka przed ziszczeniem swojego zamiaru?. Myślę że człowiek dokonał by tego w ukryciu. Zasłużmy że jednak   pogwałcił prawo innych cywilizacji i zaczął tworzyć życie.Więc co mu było by potrzebne do tworzenia takiego żyjącego systemu. Najpierw potrzebne jest miejsce czyli ludzkość wybrała by najbardziej odległy układ który według danych nie posiadał życia i w którym w żaden sposób nie mogło by zaistnieć jak również życie, strefa ta jest "toksyczna dla powstania życia".  Jest to logiczne myślenie gdyż w takich miejscach nikt by nie szukał niczego niezwykłego. Kolejnym etapem było by przygotowanie układu,planety na której można było by zapoczątkować okres "eksperymentów". Do życia potrzebny jest tlen i woda w naszym przypadku. Więc postanawiają połączyć dwie planety w jedną /opis powstania księżyca opisałem na samym początku/powstaje życie na ziemi.Na początku powstają gatunki proste i nie skomplikowane. Kolejnym etapem są stworzenia bardziej skomplikowane i tak etap po etapie dochodzimy do powstania człowieka. Lecz tu powstaje problem.Człowiek jest organizmem skomplikowanym który musi myśleć logicznie i abstrakcyjnie,samodzielnie,kreatywnie.Powstaje człowiek,badania trwają,lecz tak jak teraz niektórym naukowcom nadmiar wiedzy budzi gen "Boga" i uważają się za Boga i ogłaszają to człowiekowi.Kilka technicznych nie skomplikowanych "czarów" i człowiek wierzy że istoty te są prawdziwymi Bogami i za takich ich uważa. Lecz o całym zajściu dowiaduje się "wielka rada" która dowiaduje się o postępowaniu naukowców.  Projekt zostaje zawieszony,następuje zakaz kontaktu z ludźmi a nauka ma się odbywać jedynie przez obserwację bez interwencji. Wielka Rada postanawia ukryć Ziemię by sytuacja się nie powtórzyła a dostęp ma być jedynie dla osób ściśle selekcjonowanym i za zgodą rady. Wszystko pięknie ładnie niczym opowieść  sf. Lecz czy tak do końca jest to jedynie wymysł i fantazja.Taka sytuacja tłumaczyła by różne opowiadania i legendy na całym świecie bez względu na kraj.Tłumaczyła  by powstanie księżyca,tłumaczyła by również wiele dziwnych " nie naturalnych zjawisk " na ziemi które de fakto nie powinny istnieć.Głównym problemem jest ukrycie ziemi przed innymi. Jak ukryć świat przed innymi? W tym momencie nic nie jest logiczne i nie ma racji bytu gdyż większość powie że nie można ukryć "świata". Co potrzebne jest do ukrycia świata?. Pytanie dosyć ciężkie i bardzo skomplikowane. Ale czy na pewno?, Najprostszym rozwiązaniem jest  zmiana adresu,koordynat-ów by przejście się nie otwierało jeżeli ktoś będzie je chciał otworzyć a kod ukryć.Takie rozwiązanie jest najbardziej logicznym. Ziemia została ukryta. Lecz tak jak u nas na ziemi wielu pacyfistów próbuje przemycić wiedzę i podciągnąć nas w szybszym tempie na kolejny poziom. To wyjaśnia dziwne obiekty na obrazach przedstawiających świętych lub tez dziwne zjawiska tzw niewyjaśnione obiekty które są "odnotowywane" na całym świecie.











niedziela, 10 listopada 2013

DNA wszechświata ...

Dziś chciałem jedynie napomknąć na temat tzw DNA wszechświata gdyż na chwilę obecna będę wnioskował a raczej będę  starał się o patent. Jedynie co mogę powiedzieć to to że wszechświat jest jak niektórzy już nazywają taką tkaniną która posiada swoje DNA.Schemat jest bardzo prosty.Można porównać go do kodu binarnego czyli do 1 i 0. Do badania tego zjawiska nie trzeba wcale tak skomplikowanego urządzenia jakim jest akcelerator cząstek. Najprostsze rozwiązanie zazwyczaj jest najlepsze.Jeżeli uda mi się, to zrozumiem  zasadę działania antycząstek a co za tym idzie będę mógł pomóc np w likwidacji promieniowania w Japonii lub utylizacji odpadów radioaktywnych.

niedziela, 3 listopada 2013

"Własny świat"

Zakładając że to co nas otacza jest wielką iluzją i każdy z nas ma "swój własny świat" i zakrzywia czasoprzestrzeń wokół siebie  dostrzeżemy dziwny zbieg okoliczności.Zbieg okoliczności o którym naukowcy nawet nie chcą słyszeć.Zauważmy coś ciekawego,nie raz spotykamy po raz pierwszy człowieka w swoim życiu a już wiemy że go nie lubimy,nie raz stajemy agresją do tego człowieka,skąd to się bierze?Uważam że jest to nic innego jak brak kompatybilności 2 "światów" które są zbliżone do siebie.To tak jak by próbować wcisnąć klocek kwadratowy o wielkości 4 cm  w dziurkę o wymiarze 3 cm. W Buddyzmie uważa się że ta otaczająca nas "czasoprzestrzeń" to nic innego jak aura człowieka jak również każdej masy.
 http://hubertnapiorski.blogspot.ie/

Czy są to jedynie bajdurzenia religijne czy już ktoś to udowodnił.Otóż istnieje coś takiego jak "
 
Fotografia kirlianowska – metoda rejestracji wyładowań elektrycznych przy użyciu materiałów fotograficznych. Po umieszczeniu fotografowanego obiektu na światłoczułej powierzchni i przyłożeniu do niej odpowiednio wysokiego napięcia, na materiale utrwalane są wyładowania koronowe na obrzeżach fotografowanego przedmiotu. Nazwa pochodzi od nazwiska małżeństwa Siemiona i Walentyny Kirlianow, popularyzatorów tego rodzaju fotografii.
Samo zjawisko fizyczne pozwalające na uzyskanie takich obrazów jest potwierdzone naukowo, szczegółowo zbadane i zgodne ze współczesną wiedzą teoretyczną. W kręgach pseudonaukowych (parapsychologów, radiestetów, energoterapeutów, bioterapeutów) postulowane jest, że pozwala ona na zarejestrowanie aury rzekomo odzwierciedlając stan duchowy organizmów żywych. Taka hipoteza nie ma obecnie podstaw naukowych.Prekursorem fotografii kirlianowskiej był Jakub Jodko Narkiewicz w końcu XIX wieku. Badania nad aurą rozwinęło w latach 30. małżeństwo Kirlianow w ZSRR, doskonaląc metody rejestracji tego zjawiska przy użyciu generatora wysokiego napięcia i wysokiej częstotliwości, równocześnie przedstawiając wykładnię metafizyczną dla rejestrowanych obrazów."
Nie którzy naukowcy robią takie fotografie osobom zmarłym.A o to kilka przykładów:
1   http://szkolatajemna.blogspot.ie/2011/09/ciao-eteryczne.html
2  http://szkolatajemna.blogspot.ie/2011/09/ciao-eteryczne.html
 3  http://szkolatajemna.blogspot.ie/2011/09/ciao-eteryczne.html

4  http://imladis.p2a.pl/viewtopic.php?id=839
5http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:C4r0_kirlian_photography_hand.jpg
6 http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:C4r0_kirlian_photography_hand.jpg
7 http://kodczasu.pl/viewtopic.php?p=38182


"Wielkie iluzja.."

Kiedy przyjmiemy za fakt że każda materia zakrzywia czasoprzestrzeń bez względu na posiadaną masę uzyskamy dziwny a zarazem zaskakujący obraz-wynik rzeczywistości która nas otacza.Gdyż wszystko co widzimy,dotykamy czujemy jest jedynie iluzją.Czyli równania matematyczne ukazują nam tą iluzję np pokonywanie drogi,nigdy nie dochodzimy do celu gdyż ciągle pokonujemy połowę drogi i nigdy nie możemy osiągnąć celu tak samo jak ciągle będziemy dzielić 1/2 ;0.5:2 ....i wynik 0 nigdy nie zostanie osiągnięty,Gdyż punkt A zakrzywia wokół siebie czasoprzestrzeń i punkt B również zakrzywia wokół siebie czasoprzestrzeń,czyli de fakto nigdy się nie łączą ze sobą a jedynie są zbliżone odległościami do siebie zbliżoną do 0 lecz nie równą 0.Każda masa zakrzywia wokół siebie proporcjonalnie do wielkości masy wokół siebie czasoprzestrzeń.Czyli człowiek zakrzywia wokół siebie czasoprzestrzeń czyli ma swój własny świat.

piątek, 1 listopada 2013

Paradoks zakszywienia czasoprzestrzeni ..

W wielkim skrócie w teorii względności  Albercika znajdziemy coś takiego:"(...)W ogólnej teorii względności stworzonej przez Alberta Einsteina opis matematyczny grawitacji polega na określeniu związku pomiędzy tensorem metrycznym, opisującym lokalne stosunki długości i interwałów czasowych w czasoprzestrzeni, a energią zawartą w określonym obszarze czasoprzestrzeni. Punktem wyjścia dla teorii jest uogólnienie zasady względności Galileusza, o równoważności opisu zjawisk fizycznych w dowolnych układach inercjalnych, na dowolne, także nieinercjalne, układy odniesienia. Próba takiego zapisania praw mechaniki, aby ich postać matematyczna była identyczna w dowolnym układzie odniesienia, prowadzi do utożsamienia grawitacji i sił bezwładności, masy grawitacyjnej i bezwładnej i w końcu do równań pola grawitacyjnego łączących krzywiznę czasoprzestrzeni (tensor metryczny) z tensorem energii-pędu. Można powiedzieć, że w ogólnej teorii względności grawitacja jest konsekwencją zakrzywienia czasoprzestrzeni.(...)". W tej teorii chodzi o to że takie obiekty jak słońce zakrzywia czasoprzestrzeń a w siedzibie NASA, 4 maja 2011. "potwierdzono takowe zaginanie czasoprzestrzeni wokół Ziemi". http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/potwierdzono-doswiadczalnie-zakrzywienie-czasoprzestrzeni-wokol-ziemi
I tu zdziwię wszystkich,bo z tym fragmentem teorii Albercika zgodzę się w 99% lecz jest wielkie "ale". Ale to polega na tym iż to prawo Galileusza nie dotyczy się jedynie do dużych obiektów.To samo prawo ma to samo zastosowanie do słońca,ziemi ale również do atomu i mniejszych cząstek elementarnych które posiadają masę. Człowiek jest sumą wszystkich połączonych ze sobą "zakrzywień czasoprzestrzeni" i jest taki sam jak zakrzywiona czasoprzestrzeń ziemi i jest taka sama jak słońca,galaktyki itp,zmienia się jedynie "siła,natężenie " nazewnictwo zgodne  punktem widzenia.Dzięki temu możemy wszyscy zajmować tą samą płaszczyznę czasoprzestrzeni i unikamy zjawisku że np jeden człowiek starzeje się z prędkością światła a drugi żyje miliardy lat,lecz jest to mniej więcej proporcjonalnie rozłożone.To w takim małym skucie.Czyli wszyscy i wszystko zakrzywia "czasoprzestrzeń" lecz najfajniejsze jest to iż w tej samej przestrzeni znajduje się księżyc ale i bardzo odległa planeta lub gwiazda i dlatego ja widzimy,gdyby gwiazda np pasa Oriona zajmowała by inną "czasoprzestrzeń" to byśmy jej nie zobaczyli.Dzieje się tak gdy gwiazda przestaje świecić lub rodzi się po za naszą "czasoprzestrzenią ". 

 http://blogi.newsweek.pl/Tekst/naluzie/626777,kompleks-humanisty.html/attachment/grawitacja-s
A tu fajny filmik:
 https://www.youtube.com/watch?v=quJpXBKmk1U


poniedziałek, 28 października 2013

"Serce Słońca"

W poprzednich postach,krok po kroku opisywałem w jaki sposób powstał nasz księżyc,jak płynie energia i gdzie znajduje się biała dziura.Dziś chciałbym przedstawić kilka wizualizacji.Postanowiłem światło naszego słoneczka zgrać cyfrowo i trochę je przeanalizować,troszeczkę w inny sposób niż jest to oficjalnie przyjęte.Chciałem się przekonać jak przekazywana jest energia i czy towarzyszą im jakieś "dodatkowe efekty". W swoich "eksperymentach" odkryłem iż światłu towarzyszy "puls". Jak pokażę puls ten jest różny w zależności od "pogody". Jedna wizualizacja jest z okresu czystego nieba,bezchmurnego ciepłego,druga zaś już jest z okresu pochmurnego lecz ciepłego słonecznego.Kolejną wizualizacją jest .. powiem szczerze że nie wiem jeszcze,gdyż energia ta nie powinna istnieć a jednak jest,mianowicie nie użyłem żadnego źródła energii i nie dostarczałem tej energii by uzyskać efekt a jedynie go "odebrał" i przerobiłem na jedynki i zera,pracuje nad tym :-)),myślałem nad tym w jaki sposób przedstawić tą wizualizację i wymyśliłem sobie że najlepiej przedstawi to vlc.
wizualizacja pierwsza-czyste niebo
 

wizualizacja nieba pochmurnego czyli informacja światła

                                    
wizualizacja sygnału którego nie powinno być,dla mnie jeszcze zagadka :P

                                      
A to jest wizualizacja - fragment "01 - Om Mani Padme Hum 01"

                                   

sobota, 24 sierpnia 2013

Przemagnesowanie słońca i ziemi....

Jakiś czas temu świat nauki ogłosił że nasze słoneczko zmieni bieguny.Od razu nasuwa się pytanie czym jest to zjawisko i dlaczego zachodzi?. Czym jest zamiana biegunów to chyba wszyscy wiedzą czyli tam gdzie jest Północ powstaje Południe i na odwrót.Ale dlaczego zachodzi to zjawisko i jaki ma cel?. Na pozór zjawisko jest nie logiczne i bezużyteczny,lecz przyjrzenie się temu zjawisku z innej perspektywy ukazuje nam zjawisko uporządkowanej Harmonii która panuje we wszechświecie.Więc zastanówmy się nad samą istotą tego zjawiska i jej funkcjonalności.Aby pójść tropem tej zagadki należy się cofnąć do poprzednich postów na moim blogu gdyż jedno jest powiązane z drugim.Zabawmy się w wielkiego konstruktora.Zbudujmy w wyobraźni swój mały układ i zacznijmy nim zarządzać.A więc stworzyliśmy sobie Słońce i Ziemię.Zaczynamy przesyłać ze słońca ku ziemi energię,nie istotne w jaki sposób,czy to przez przewód,WiFi czy jakiś inny magiczny sposób. Przesył w taki sposób energii jest jak najbardziej logiczny,jedno źródło i wiele odbiorników.W podobny sposób działa np nasza tv.Jeden nadajnik a miliony odbiorników.Więc nasze słoneczko wysyła energię ku naszej ziemi. I w tym momencie cała zabawa powinna się zakończyć gdyż wydaje się że nic więcej się nie stanie,słońce przesyła energię ku ziemi i koniec kropka.Aloe po przyjrzeniu się bardziej temu zjawisku odkryjemy że tak nie jest,w tym momencie otwierają się przed nami kolejne wskazówki,które natura nam udostępnia a raczej nas uczy o funkcjonowaniu wszechświata.Więc jaka to tajemnica jest ukryta w tym zjawisku?Prawdę mówiąc to żadna tajemnica a raczej w pewnym sensie taki bezpiecznik utworzony przez naturę.Bóg,Natura bez względu z jak będziemy nazywać konstruktora wymyślił sobie zabezpieczenie taki mały bezpiecznik.Więc czym jest ten bezpiecznik i jaka jest jego funkcja? Aby to zrozumieć należy przypomnieć sobie zjawisko wzajemnego przekazywania energii.Jeżeli np zacznę podgrzewać drut z jednej strony po pewnym czasie cały stanie się gorący a w dalszym stopniu drut zacznie się topić.Tak można mniej więcej sobie wyobrazić w wielkim skrócie przekazywanie energii.Ale co ma do tego wszystkiego nasze słoneczko?Oj ma   i to bardzo dużo. Nasze słoneczko w naszym kierunku wysyła cały czas w naszym kierunku i nie tylko mnóstwo energii.W tym momencie należy przypomnieć sobie w/w zasadę przekazywania energii.Dzięki tej wiedzy dowiemy się że Ziemia,Mars stały by się kolejnymi słońcami.Aby zapobiec temu powstało zabezpieczenie.Przez 11 lat słońce emituje fale nazwijmy je Alfa+ a następnie przez kolejne 11 lat emituje fale przeciwstawne czyli  nazwijmy je Alfa-,taki przesył fal-energii zapobiega powstaniu z Marsa kolejnego słońca.Taka zasada działa za wyjątkiem ziemi,ziemia jest tworem sztucznym nie powstałym naturalnie a jest połączeniem 2 obiektów w jeden tak jak wspomniałem na samym początku.Więc ziemia jest czarną owcą w stadzie.Ziemia podlega cyklowi słonecznemu 11 letniemu ale posiada również powstałe przypadkowo lub zamysłem dodatkowe zabezpieczenie.Polega ono na tym że kiedy słońce co 11 lat wysyła energię Alfa + i Alfa - ziemia wypada z cyklu.Zachwianie to zostaje skorygowane przez Ziemskie przemagnesowanie.Jeżeli np słońce przechodzi na Alfa+ a Ziemia nadal potrzebuje Alfa- wtedy następuje przemagnesowanie Ziemskie i Ziemia przestawia się na Alfa- słoneczne.Tak można w skrócie wyjaśnić zasady przemagnesowania słońca i ziemi i jej równowagę.W świecie najważniejsza jest równowaga.

NADAL ZBIERAM NA KOMPUTER I OPROGRAMOWANIE
KONTO DO PAYPAL TO:                     



jz18@wp.pl